Pod koniec października mieliśmy ogromną przyjemność uczestniczyć w jednej z najbardziej klimatycznych edycji Wrocławskich Fotospacerów, której motyw przewodni stanowiły Filmy Grozy. Już sama nazwa zapowiadała, że atmosfera będzie wyjątkowa — duszna, pełna mroku i filmowych odniesień. A kiedy dodamy do tego kreatywnych uczestników oraz nasze światło, trudno oddać ten klimat jednym zdaniem. Dziś dzielimy się tym, co zobaczyliśmy i przeżyliśmy, ponieważ było to wydarzenie, które zdecydowanie zasługuje na szerszą historię.
Jak powstają kadry rodem z horroru? Kulisy Wrocławskich Fotospacerów
Wrocławskie Fotospacery mają w sobie coś naprawdę wyjątkowego. Łączą swobodę tworzenia z ogromnym potencjałem artystycznym. Są otwarte dla wszystkich — niezależnie od doświadczenia — a jednocześnie dają poczucie uczestnictwa w dużym, wspólnym projekcie. To format, w którym nikt nie stoi z boku. Każdy uczestnik staje się współtwórcą atmosfery.
W tej edycji wzięło udział około 60 osób – fotografowie, modelki, wizażyści i pasjonaci kreatywnej pracy ze światłem. Studio w tym dniu funkcjonowało, jak żywy organizm. W jednym rogu powstawały subtelne portrety pełne niepokoju, w innym intensywne sceny z dymem i ruchem. Fotografowie testowali różne ustawienia światła, łączyli różne typy oświetlenia i eksperymentowali z efektami, których na co dzień często nie mają możliwości wypróbować.
Warto podkreślić, że wiele pomysłów powstało spontanicznie. Rozmowy, wymiana doświadczeń, szybkie korekty ustawień — wszystko to sprawiało, że praca była procesem twórczym, a nie odtwarzaniem planu. Była w tym swoboda, ale też ogromna radość tworzenia, której nie da się odtworzyć w żadnych innych okolicznościach.
My, jako PRO STUFF, byliśmy w samym centrum tego twórczego chaosu — obserwując, jak nasze lampy pozwalają uczestnikom realizować nawet najbardziej wymagające pomysły. Światło stawało się narzędziem emocji. Nadawało kadrom dramatyzm, budowało klimat grozy i tworzyło filmowy charakter każdej sceny.
Co daje połączenie oświetlenia stałego z błyskowym?
Uczestnicy Wrocławskich Fotospacerów korzystali z pełnej gamy naszego sprzętu PRO STUFF — oświetlenia stałego, lamp błyskowych oraz lamp LED RGB. Dla wielu osób była to pierwsza okazja, by sprawdzić, jak różne typy światła wpływają na nastrój, dramaturgię i odbiór zdjęcia, a dokładniej:
- Oświetlenie stałe wprowadza subtelność, miękki model światła oraz emocjonalny ciężar sceny typowy dla filmów grozy.
- Oświetlenie błyskowe daje kontrast, dynamikę oraz wyraźny punkt dramaturgiczny, który potrafi zdefiniować kadr.
- LED RGB to elastyczność i kolorystyczna metamorfoza — światło, które jednym ruchem potrafi wywołać zupełnie inną emocję.
Efekt? Kadry, które wyglądają jak wzięte prosto z planu filmowego. Zdjęcia, które mogłyby zostać plakatami do filmów sci-fi, thrillerów i kultowych horrorów. A przede wszystkim — przestrzeń do zabawy i eksperymentów, którą warto przeżyć na własnej skórze.
„Filmy Grozy” — emocje, które zostają na długo
Według nas, ale nie tylko… motyw Filmów Grozy był wyborem idealnym. Dlaczego?
Ponieważ otwiera ogromną przestrzeń interpretacyjną: od subtelnych portretów po intensywne sceny pełne dramatyzmu.
Światło w takiej estetyce pokazuje całą swoją moc. Zmiana kąta, koloru czy intensywności potrafi odmienić emocję o sto osiemdziesiąt stopni. Nic więc dziwnego, że uczestnicy tak chętnie mieszali światła, testowali ustawienia i wychodzili poza schematy.
Każdy setup dawał nowy efekt — bardziej mroczny, bardziej teatralny, bardziej filmowy. A my patrzyliśmy na to z ogromną satysfakcją, ponieważ widzieć nasze lampy w akcji używane nie według schematów, lecz według wyobraźni, to dla nas naprawdę wielka radość.
Jesteśmy dumni, że mogliśmy być częścią Wrocławskich Fotospacerów
Dla PRO STUFF udział w wydarzeniu Wrocławskie Fotospacery to coś więcej niż dostarczenie sprzętu. To możliwość bycia blisko ludzi, którzy kochają tworzyć, obserwowania ich pasji i inspiracji, a także uczestniczenia w procesie, w którym pomysły nabierają realnych kształtów i emocji.
To także okazja, by widzieć, jak nasze rozwiązania oświetleniowe pomagają rozwijać wizje uczestników i budować wyjątkowy klimat każdej sceny. Mówimy często, że lampy PRO STUFF potrafią zmienić wszystko. A po tej edycji możemy dodać, że w rękach kreatywnych osób potrafią zaskoczyć nawet nas, wywołując emocje, których nie da się przewidzieć i pokazując nowe możliwości, o których wcześniej nie myśleliśmy.